czwartek, 3 maja 2012

Martwa Natura

Nie będę przeczyć... Ogarnęło mnie majówkowe lenistwo, dlatego takie "przeciągi" na blogu... Aczkolwiek w ramach urozmaicenia załączam foto ostatniej martwej natury, jaką narysowałam.
Butelka, filiżanka i imbryk, którego szczerze przeklinam ;)



Czasami lubię stworzyć coś na papierze wykorzystując tylko kilka ołówków i gumkę chlebową oczywiście :) po prostu nie zawsze chce mi sie rozkładać cały zestaw potrzebny do dekorowania różnych przedmiotów. A żeby uchylić rąbka tajemnicy w załączeniu kilka fot mojej mini pracowni. Kontrolowany nieład i do dzieła!

środa, 4 kwietnia 2012

Wielkanocne pisanki

Z okazji zbliżających się Świąt Wielkanocnych żadna szanująca się dekoratorka nie mogłaby odpuścić sobie kilku tematycznych ozdóbek...

Ja postawiłam na pisanki, mimo że oglądałam przed kupieniem kilka koszyczków czy różnych przedmiotów kurczako, zajączkowo-kształtnych, postawiłam na klasykę i zakupiłam 15 drewnianych jajek. Mimo dużej radochy ze zdobienia moja cierpliowść była na skraju podczas lakierowania. Lakier spływał i tworzył szpetne krople, musiałąm kilka razy zeszlifowywać je. Kupiłam więc lakier w spray'u i to całkiem całkiem rozwiązało problem. Na końcu zdecydowałam się na dodanie kolorowych tasiemek w różnych kombinacjach. Efekt bardzo mi sie spodobał, mimo że pracy przy pisankach było mnóstwoooo :)




niedziela, 1 kwietnia 2012

Pieczywo w stylowej oprawie

Zawsze chciałam ozdobić chlebak, aż w końcu doczekałam się jednego na prezent urodzinowy od znajomych, tyle że... w surowym stanie, co bym oczywiście mogła się na nim wyżyć artystycznie.
Jako że był to prezent, kuchni mojej opuścić nie mógł, więc ozdobiłam go pod kątem mojego kuchennego królestwa. Pomalowałam chlebak na biało, dodałam czerwony decoupage; w centralnym miejscu sielankowy wiejski obrazek, a po bokach kwiatowe girlandy. Na koniec zdecydowałam się na lekkie postarzenie w postaci przecierek na rogach i kantach oraz podcieniowanie dekoracyjnych motywów... Warstwy lakieru i gotowe! Teraz oby pieczywko było świeże i można serwować kanapki... mmmm.... :)


sobota, 17 marca 2012

Dla Babci...

Jak w tytule, tak i w istocie - taca powędrowała na prezent dla mojej Babci :)


Chciałam, aby taca pasowała do wnetrza, więc kolorystyka musiała zamknąć się w odcieniach beżu
i brązu. Całość pomalowałam beżową farbą z domieszką żółci. Obrzeża pomalowałam złotą farbą. Użyłam dużego motywu kwiatowego a całości stylizacji dopełniła biała koronka wzdłuż całej tacy. Bardzo podobają mi się efekty cieniowań wokół motywu. Całość oczywiście została pokryta wieloooomaaa warstwami lakieru :) 




środa, 14 marca 2012

Z NUTKĄ DEKADENCJI...

Z racji tego, że pudełko ma aż 16 przegródek nadaje się idealnie na przechowywanie biżuterii. Zmieszczą się w niej kolczyki, pierścionki a nawet korale... Przyznam się, że myślałam czy nie zostawić jej dla siebie, bo kolorystycznie współgra z moją sypialnią, ale została zrobiona na zamówienie kolegi z pracy więc najwyżej zrobię dla siebie podobną, bo moje biżuteryjne skarby aż proszą się o jedno konkretne miejsce! :)

Pudełko najpierw zostało potraktowane podkładem, później cieniowałam metodą tapowania. Pierwszy raz użyąłm papieru ryżowego i była to miłość od pierwszego wejrzenia... Papier wtapia się idealnie w tło... Pierwszy motyw to słodka dziewczynka, drugi to stare pismo ( niemożliwe do odczytania hihi ). Dodałam również zamek i 4 narożniki w kolorze starego ciemnego złota. (te małe gwoździki zjadły trochę mojej cierpliwości...) Wszytsko fajnie ze sobą współgra tworząc romantyczną całość z nutką dekadencji...






niedziela, 11 marca 2012

LITTLE GIRL'S ROOM...

Tym razem coś dla młodszych dekoratorów ;) Ozdobiłam pudełko z myślą o miejscu, w którym mała dziewczynka mogłaby trzymać swoje pierwsze skarby. To pudełko dało "schronienie" wszelkim kolorowym spinkom, gumeczkom i innym ozdóbkom. Dzięki 6 przegródkach znalezienie rano odpowiedniej spineczki może okazać się dużo łatwiejsze :)

Pudełko robiłam z myślą o pewnej konkretnej najsłodszej dwulatce jaką znam, więc mam nadzieję że trafiłam z odpowiednią kolorystyką, która wg gustu samej zainteresowanej nie jest przesłodzona i ociekająca lukrowanym różem ;) Nie robiłam cieniowań, bo podobał mi sie taki kontrast między kolorowym motywem a białytm tłem. Całość pokryłam wieloma warstwami lakieru. Muszę przyznać, że zdobienie takich dziecięcych przedmiotów daje sporo frajdy, więc zapewne nie jest to ostatnia rzecz z serii dla najmłodszych :)
Pudełko pasowałoby do pokoju, którego zdjęcie znalazłam w Internecie

wtorek, 6 marca 2012

Czerwony Wieszak, czyli... Vintage Village ;)

Na początku był papier do decoupage z pięknym, czerwonym motywem przypominającym wiejskie sielanki... Postanowiłam ozdobić nim wieszak na ubrania lub też wg uznania: korale, szale czy ściereczki.

Papier, którego użyłam był dosyć gruby, więc troche namęczyłam się z cieniowaniem aby wtopić motyw w tło... Dodatkowo brzegi wieszaka starałam się troche postarzyć metodą przecieranek.

Całość wykończyłam 2składnikowym crackle, którego spękania wypełniłam srebrną porporiną...

Wieszak idealnie pasuje do wnętrz w typie tego, które zamieściłam poniżej. Myślałam nawet, żeby zamontować go w mojej biało czerwonej kuchni :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...