Słodko, dziewczęco, pastelowo, różowo, motylkowo...
Zasłodziłam?
No cóż, tak wyszło;)))
Surowe pudełko pomalowałam na pastelowy róż mieszając intensywny różowy z bielą.
W trakcie schnięcia powycinałam torty i ciasteczka :)
"Słodkości" zamoczyłam na minutę w wodzie, odsączyłam i przykleiłam. Całość polakierowałam kilkakrotnie a następnie przykleiłam tekturowe motylki pomalowane wcześniej na mega róż :)
Oto efekt
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)