Witajcie kochani,
kiedys kiedys dostałam fajną obrotową ramkę, troszke uszkodzoną, zaniedbaną...
W końcu doczekała się metamorfozy:)
Ramka na początku wyglądała następująco:
Pomalowałam ją na biało:
Po wyschnięciu wzięłam szarą farbę, silikonowe stemple i ozdobiłam różyczkami trochę tu, trochę tam...
Następnie pędzelkiem delikatnie zanurzonym w szarej farbie postarzyłam całość, dodając ciemne smugi na kantach i rogach...
Za pomocą srebrnej konturówki zaczęłam dekoracje ramki, dodając kropki i napisy...
Efekt końcowy prezentuje się następująco: